"Trzeba walczyć do końca" - wypowiedzi po #BBTPIA

06
kwi

W meczu 27. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Piast Gliwice przegrał na wyjeździe z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 2-3. Przedstawiamy pomeczowe wypowiedzi trenera Daniela Myśliwca oraz piłkarzy Piasta - Grzegorza Tomasiewicza i Adriana Dalmau. 

 

Daniel Myśliwiec (trener Piasta Gliwice): "Wygląda to tak, że czuję się jak osoba, która będzie mieć prawdopodobnie coraz częstsze koszmary, gdy będę widział pomarańczowy kolor lub słyszał słonia. Chyba kolejny raz, patrząc na przebieg meczu, wydarzyły się najbardziej mało prawdopodobne rzeczy. Mówię o bramce bezpośrednio z rzutu rożnego, o tym, że najlepsza piłka prostopadła jaką zagraliśmy, to do rywala. Po tym jak przez dwanaście minut wykreowaliśmy mniejsze lub lepsze trzy sytuacje, to przeciwnik wchodzi po raz pierwszy na naszą połowę i z wrzutu z autu dostaje rzut karnego, którego nie kwestionuję. Tam nie było w teorii zagrożenia, a skończyło się, że dla nas było mniej komfortowo prowadzić ten mecz. Puentując mój wywód - gdybym miał ochotę do żartów to powiedziałbym, że Bruk-Bet to jakiś mój koszmar, ale to jest taki mecz, który nie wiem czy musiał się wydarzyć, ale jeżeli już się wydarzył to jeden na sto. Mam nadzieję, że to był już ostatni taki nasz mecz. Z takich rzeczy, które na pewno mnie trzymają w stabilności, to jest to, że drużyna pomimo bardzo niekorzystnego finalnego przebiegu pierwszej połowy, to w drugiej pokazała, że nie zamierza przejść obok meczu i odpuścić. Do samego końca, łącznie z tą sytuacją na 3-3 w wykonaniu Juande w czasie doliczonym, to wierzyła, że jest w stanie zapunktować i odwrócić losy spotkania. Tak się nie wydarzyło i muszę zrobić wszystko, żeby w następnym meczu lepiej przygotować zespół i doprowadzić do zwycięstwa."

 

Grzegorz Tomasiewicz: "Trzeba mocno walczyć do ostatniej kolejki. Nie ma łatwych meczów, czy gramy z pierwszą drużyną w tabeli, czy ostatnią. Trzeba sobie uświadomić, o co gramy w tym sezonie i musimy z każdym meczem pokazać, że ten sezon się dla nas jeszcze nie skończył. Myślę, że może zabrakło też trochę szczęścia. Strzeliliśmy dwie bramki, ale dużo naszych błędów indywidualnych spowodowało, że przeciwnik dzisiaj był o jedną bramkę lepszy.

 

Zakasamy rękawy i znowu mamy kolejny mecz o sześć punktów, tak jest w tej lidze. Trzeba do ostatniej kolejki walczyć, bo tutaj jeden mecz się przegra i z Pogonią gramy o wszystko."

 

Adrian Dalmau: "To był dla nas trudny mecz. Chcieliśmy wrócić do Gliwic z trzema punktami, ale to nie było możliwe. Straciliśmy za dużo bramek i nie udało nam się osiągnąć zamierzonego wyniku. Bardzo się cieszę, że strzeliłem bramkę i znów gram, zwłaszcza po tak długim czasie. Dobrze jest znowu to poczuć. Chciałem, żeby ta bramka dała drużynie punkty, ale nie było to dzisiaj możliwe.

 

Mecz z Pogonią za tydzień to dla nas finał. Tabela jest bardzo płaska, a różnice punktowe są niewielkie, więc musimy traktować to spotkanie właśnie w taki sposób."

 

Biuro Prasowe

GKS Piast SA