"Żal i rozgoryczenie" - wypowiedzi po #PIAMOT

20
lut

W piątkowy wieczór w ramach 22. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy, Piast Gliwice przegrał z Motorem Lublin 1-2. Przedstawiamy pomeczowe wypowiedzi trenera Daniela Myśliwca oraz piłkarzy - Jakuba Lewickiego, Hugo Vallejo oraz Jakuba Czerwińskiego.

 

Daniel Myśliwiec (trener Piasta Gliwice): “Myślę, że bardzo pragnęliśmy zwycięstwa, bo po to walczymy i pracujemy. Zwycięstwa nie mamy, nie mamy nawet remisu, a mając w perspektywie to, jak zaprezentowaliśmy się w ostanim meczu i przegraliśmy 0-3, tak tutaj zaprezentowaliśmy się o wiele lepiej, a mimo to przegraliśmy i zostajemy z niczym. Dlatego to generuje poczucie smutku, żalu i rozgoryczenia, ale wiem, że ten stan utrzyma się bardzo krótko, bo do najbliższego treningu. Nie powinniśmy mieć poczucia jakiejś tragedii czy katastrofy, tylko po prostu robić swoje. Etap, na którym jesteśmy, jak wcześniej punktowaliśmy bardzo dobrze i to dało nam bardzo dużo komfortu, żeby wypracować pewne mechanizmy, tak dzisiaj te mechanizmy widać, że zaczynają coraz lepiej funkcjonować, choć na pewno jeszcze nie tak, jak byśmy chcieli. To jest koszt, że w tych okolicznościach zbliżamy się do naszego celu, czyli gry dobrej, atrakcyjnej i skutecznej. Wtedy, kiedy mieliśmy skuteczność, popracowaliśmy nad jakością i pomimo finalnego efektu dzisiaj, nie była idealna, ale była wystarczająca, żeby zgarnąć trzy punkty. Mam nadzieję, że teraz ten trend tego, co my kreujemy, co pozwalamy wykreować przeciwnikowi się utrzyma, a wtedy na pewno będziemy częściej cieszyć się ze zwycięstw. Dzisiaj zbyt dużo zrobiliśmy, żeby wygrać, a mimo wszystko wygląda na to, że zbyt mało, co będzie tylko motywacją do jeszcze cięższej pracy. Cieszę się bardzo z tego, że tydzień będzie wreszcie tygodniem, będziemy mogli bardziej precyzyjnie przygotować drużynę do kolejnej potyczki.”

 

O sytuacji Andreasa Katsantonisa z doliczonego czasu gry… 

“Nie oceniam. Żeby mieć taką furtkę do niewypowiadania się, to nawet jej jeszcze nie oglądałem. Wychodzę z założenia, że wszystko jest w naszych rękach i nie możemy rozmawiać o meczu z perspektywy jednego wydarzenia. Mieliśmy wcześniej 90 minut, żeby rozstrzygnąć mecz. Działo się dużo, sporo momentów nad którymi możemy popracować, sytuacje, które możemy lepiej rozwiązać. Nawet w pierwszej połowie sytuacje Germana, Hugo i inne mniej klarowne, gdzie byliśmy nieco spóźnieni lub zwlekaliśmy z decyzją. Myślę, że baza jest wystarczająco dużo, żeby skonsumować takie momenty. Dzięki temu taka końcówka nie będzie miała miejsca, a jeżeli już sie zdarzy, to będziemy rozmwiać o tym, która to powinna być bramka, ale przy zwycięskim meczu. Wszystko jest w naszych głowach i rękach.”


Jakub Lewicki: Na pewno walczyliśmy do końca. Szkoda, że nie zdobyliśmy chociaż jednego punktu. Musimy zapomnieć o tym meczu i zrobić wszystko, żeby zgarnąć w następnym meczu trzy punkty.

 

Hugo Vallejo: Myślę, że zasłużyliśmy na więcej. Straciliśmy dwie trudne bramki. W końcówce spotkania mieliśmy kilka sytuacji, gdzie po golu Leandro mogliśmy zremisować to spotkanie. Czasami taka jest piłka nożna. Teraz skupiamy się na kolejnym meczu z Cracovią, do którego będziemy się ciężko przygotowywać.


Jakub Czerwiński: Wielka szkoda, bo robiliśmy sporo na boisku, żeby ten mecz wygrać i dać sobie najwięcej szans na zwycięstwo. Nawet po straconej pierwszej bramce, która nie zdarza się na co dzień. Trudno mieć do kogokolwiek o nią pretensje. Staraliśmy się i dążyliśmy do tego, żeby wyrównać stan meczu. Panuje duży smutek i rozczarowanie po tym wszystkim. Najważniejsze jest to, żeby szybko się po tym meczu pozbierać i jestem przekonany, że tak będzie. Jesteśmy silną drużyną i wiemy o co walczymy!



Biuro Prasowe 
GKS Piast SA